Powiekszenie biustu to jedna z najczęściej wybieranych operacji, przez pacjentki korzystające z usług klinik medycyny estetycznej. Dlaczego duże piersi są symbolem kobiecości i tyle kobiet jest gotowych na wszystko, by ich biust był większy. Poznaj krótką historię dużych piersi i dowiedz się, co nas w nich tak naprawdę pociąga i dlaczego.

Powiekszenie biustu jest nie tylko jedną z najczęściej wykonywanych operacji plastycznych, ale też jedną z najstarszych. Prekursorzy tej dyscypliny medycznej niemal od samego początku pracowali nad skuteczną i bezpieczną metodą powiększania piersi. Zabiegi takie były przeprowadzane już w pierwszej połowie ubiegłego stulecia. Jedna z największych gwiazd, których piersi zaznały ingerencji chirurga była Marylin Monroe. To właśnie odpowiednio dobranym implantom zawdzięczała pełne i krągłe piersi, dzięki którym uznawano ją za symbol seksu tamtej epoki, a i dziś wygrywa w wielu rankingach. Dlaczego duże piersi uważano już wówczas za atrakcyjne? Czy powiekszenie biustu to tylko poddawanie się modzie, czy coś więcej?

Komu podobają się duże piersi?

Znana anegdotka mówi, że duży biust podoba się dziewięciu mężczyznom na dziesięciu zapytanych. A temu dziesiątemu podoba się pozostałych dziewięciu. Żart jak to żart, ale rzeczywiście jest w nim ziarenko prawdy. To prawda, że wielu mężczyznom podobają się duże piersi. Socjologowie nie byliby jednak sobą, gdyby nie przeprowadzili bardziej szczegółowych badań na ten temat. Brzmią one bardzo pocieszająco dla kobiet, których piersi należą raczej do mniejszych. Otóż, jak wykazały badania, bardzo duże piersi podobają się przede wszystkim mężczyznom ,ktorzy niewiele zarabiają i nie mogą pochwalić się dobrym wykształceniem. Panowie z wyższym wykształceniem preferują nieco mniejsze biusty i za najatrakcyjniejszą uznają kobietę, której biust jest po prostu średni. Małe piersi podobają się za to – co zaskakujące – coraz częściej nastoletnim i dwudziestoletnim młodzieńcom. Do tej pory te grupy wiekowe preferowały raczej duże biusty. Zdaniem socjologów to najlepszy dowód na to, że męskie upodobanie do dużych piersi ma raczej podłoże kulturowe niż biologiczne. ale i ta druga teoria ma swoich zwolenników.

Dlaczego mężczyznom podobają się duże piersi?

Zacznijmy od obalenia pewnego mitu: wielkość biustu nie ma nic wspólnego z ilością pokarmu, jaki produkują gruczoły mleczne. Nie ma więc prostej zależności, która wskazywałaby, że kobieta z dużymi piersiami będzie lepszą matką. Dlatego trudno preferencję dla dużych piersi wiązać z zasadami ewolucji i przetrwania gatunku. Jednak rzeczywiście jest to pewien trop. Duże piersi pojawiają się często u kobiet, ktore maja wysoki poziom estrogenów, czyli żeńskich hormonów płciowych. Estrogeny są charakterystyczne dla kobiet młodych i płodnych, więc kierując się wielkością piersi rzeczywiście można wybrać partnerkę, która łatwo zajdzie w ciążę i urodzi zdrowe dzieci. Inne wskaźniki natury biologicznej to jasna i gładka cera, lśniące włosy, pełne usta i wąska talia, a wiec to wszystko co kojarzone jest z kobiecą urodą. Stąd można rzeczywiście sadzić, że męskie upodobanie dla dużych piersi jest pochodną ewolucji. Nie bez znaczenia są jednak czynniki kulturowe, czyli modele lansowane w mediach oraz prasie jako atrakcyjne. Jednak i analizując upodobania do wielkości piersi we współczesnym społeczeństwie i różnych jego warstwach naukowcy zauważają rolę czynników biologicznych. Kobiety o niższym poziomie estrogenów, a mające natomiast więcej testosteronu są bardziej zainteresowane kształceniem oraz karierą i jako takie znakomicie nadają się na partnerki wykształconych i dobrze zarabiających mężczyzn. mężczyźni gorzej wykształcenie preferują tradycyjny model rodziny, z kobietą uległą i zainteresowaną dziećmi i domem, a więc z wyższym poziomem estrogenów. To dlatego też preferują partnerki hojnie obdarzone przez naturę lub przez chirurga.

Dlaczego młodym chłopcom podobają się małe piersi?

Niegdyś młodzi mężczyźni preferowali zdecydowanie duże biusty, bo takie kobiety lepiej pasowały do nich, naładowanych testosteronem samców. Także kultura temu sprzyjała, kreując symbole seksu z dużymi biustami. Jednak od wielu lat konsekwentnie promowany jest w mediach zupełnie inny model seksualności i płci. Coraz większe znaczenie zyskuje androgynia, a mniejsze rozróżnienie płci. Dziewczęta i chłopcy upodabniają się do siebie, więc małe piersi się podobają. Czy to oznacza, że chirurgów plastycznych czeka plajta? Raczej nie, nic nie wskazuje na to, by globalnie powiekszenie biustu miało tracić na popularności. Kobiety nadal chcą poprawiać wygląd swoich ciał i gotowe są wydać naprawdę duże pieniądze, by tylko mieć duży biust.

No related posts.

Leave a Reply