Szczupła sylwetka, duży biust, gładkie ciało – tak powinna wyglądać każda kobieta, by mieściła się w kanonach piękna współczesnego świata. A panie, jak to panie – za wszelką cenę zamierzają spełnić wymagania stawiane przez współczesność. Nic więc dziwnego, że z roku na rok liczba przeprowadzana tych operacji powiększania piersi rośnie. Kobiety są zdania, że to jedyny sposób na większy biust. Tymczasem okazuje się, że odrobina cierpliwości i systematyczność sprawi, iż operacja wcale nie będzie konieczna.
Powiększanie piersi z naturą
Zamiast kosztownych i bolesnych operacji powiększania piersi można wybrać naturalne metody. Co prawda rezultat nie będzie tak zaskakujący i transparenty, jak w przypadku chirurgicznego powiększania biustu, ale warto spróbować.
Na początek dieta
Co prawda nie istnieje taka dieta, która spowodowałaby natychmiastowe i trwałe powiększenie piersi, aczkolwiek do naszego codziennego menu można wprowadzić kilka zmian. Przede wszystkim należy zadbać o to, by w jadłospisie nie zabrakło produktów spożywczych, które obfitują w fitoestrogeny. Są to roślinne odpowiedniki ludzkich hormonów, które choć mają „łagodniejsze” działanie, są w stanie stymulować pracę tych „naturalnych”.
By powiększyć piersi jedząc, należy zadbać o to, by w diecie nie zabrakło produktów sojowych. Warto więc zjadać soję, mleczko sojowe, serki tofu. Warto również pić zieloną herbatę. By mieć większy biust należy natomiast zrezygnować z picia czarnej herbaty, bowiem niweczy ona działanie fitoestrogenów.
Dobroczynny masaż
Kolejnym sposobem powiększania piersi naturalnie jest ich masowanie. Nie należy się jednak spodziewać, że rezultaty ujrzymy szybko i w sposób zaskakujący. Efekt raczej będzie mizerny. Aczkolwiek masaż dobroczynnie wpłynie na stan naszej skóry – ujędrni ją oraz elastyczni. Masaż poprawi krążenie, a to z kolei umożliwia dostarczenie wszystkich dobroczynnych składników odżywczych do komórek i tkanek.
W jaki sposób prawidłowo wykonać taki masaż? Przede wszystkim należy wykonywać go rozgrzanymi dłońmi. Zanim dotkniemy ciała, ręce należy energicznym ruchem potrzeć o siebie. Następnie jedną z dłoni kładziemy na piersi. Delikatnie ją uciskamy, a następnie zaczynamy wykonywać okrężne ruchy – od zewnętrznej strony do wewnętrznej, zataczając coraz mniejsze okręgi w kierunku brodawki. Gdy zbliżymy się dość znacznie, ruchy należy wykonywać na odwrót – od wewnętrznej powierzchni na zewnętrz. Jedno okrążenie należy poświęcić na delikatne ugniatanie piersi palcem wskazującym. Wszystkie czynności należy powtórzyć ponownie na drugiej piersi.
By masaż przyniósł widoczne rezultaty, powinien trwać około piętnastu minut. Masowanie biustu można połączyć z nakładaniem preparatów kosmetycznych wspomagających utrzymanie jędrności piersi.
Pomocne tabletki
Na rynku, poza kosmetykami służącymi powiększaniu piersi, można znaleźć tabletki na większy biust. Zawierają one w swoim składzie substancje, które pobudzają produkcję estrogenów odpowiedzialnych za wzrost piersi. Tabletki takie działająca takiej samej zasadzie jak stosowane tabletki antykoncepcyjne. Trzeba jednak zaznaczyć, że po odstawieniu tych drugich powiększone piersi szybko wracają do swojego poprzedniego rozmiaru.
Stosowanie tabletek zawierający fitohormony jest bezpieczne. Nie ma bowiem mowy o jakiejkolwiek hormonalnej ingerencji. Warto wiedzieć, że tabletki na powiększenie biustu należy stosować regularnie. Tylko systematyczne ich łykanie sprawi, że po miesiącu ujrzymy pierwsze efekty. Natomiast na bardziej widoczne rezultaty będziemy musiały poczekać nawet cztery miesiące. Podkreślę ponadto, że odstawienie tabletek wcale nie oznacza, iż nasze piersi ponownie staną się małe. Efekty zażywania tabletek utrzymują się dość długo, aczkolwiek nie są transparentne.
Zamiast operacji – kwas hialuronowy
Można powiedzieć, że powiększanie piersi kwasem hialuronowym jest metodą naturalną. A to dlatego, że substancja ta występuje w każdym ludzkim organizmie. Jej zadanie polega na wiązaniu cząsteczek wody, nadając tym samym skórze odpowiednie nawilżenie.
Powiększanie piersi kwasem hialuronowym jest metodą dość młodą. Zabieg nie jest tak inwazyjny, jak operacja chirurgiczna, aczkolwiek może być bolesny. By zminimalizować ból stosuje się znieczulenie miejscowe. Nie ma więc mowy o ryzyku związanym z narkozą.
By wprowadzić kwas hialuronowy, chirurg wykonuje niewielkie – bo mające kilka milimetrów – nacięcie pod piersią. Następnie substancja wprowadzana jest pod skórę – między ścianę klatki piersiowej a gruczoł piersiowy. Niewątpliwą zaletą tego zabiegu jest fakt, iż nie wymaga on rekonwalescencji. Kobieta, która poddawała się zabiegowi powiększania piersi tą metodą może wyjść do domu. Ponadto warto dodać, że przejście takiego zabiegu nie wyklucza żadnej pani z codziennej aktywności. Już następnego dnia można wrócić do pracy.
Jak widać, istnieje szereg sposobów, dzięki którym możemy powiększyć piersi bez konieczności decydowania się na operacyjne wszczepienie implantów. Są to metody całkowicie bezpieczne, które – choć nie dają takich spektakularnych efektów – mogą cieszyć każdą kobietę, której do tej pory kompleksem były małe piersi.
5,1 k
No related posts.
